Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dębno Podhalańskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dębno Podhalańskie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 grudnia 2009

Dębno Podhalańskie

stare i nowe



bliżej i dalej



ach, jakie pyszności z takiej niewielkiej budowli wychodzą



to się może podobać lub nie, ale jest



z daleka już ją dostrzegłam



ale fajna, no nie? :-)
znaczy się ta borenka.



No, bo ja tam jeszcze w jesieni byłam.



Każda wieś ma swoje powsinogi, a ileż one mają do opowiadania,



oj, dzieje się dzieje dużo ciekawych rzeczy na świecie.

piątek, 25 grudnia 2009

Obejść dookoła

a przy odrobinie szczęścia przekroczyć próg



...



...



...



...



Cofnąć się w czasie

Jest rok 1490, dopiero za dwa lata Kolumb odkryje Amerykę



w Dębnie Podhalańskim właśnie został wybudowany kościół, którego wieża będzie wzniesiona dopiero w 1601 roku.



Wewnątrz ściany są zdobione malowidłami z XV – XVI wieku i to głównie ze względu na tę polichromię kościół jest nieogrzewany, a gdy podłoga w nim zostanie zamoczona po Mszy Św. mężczyźni podnoszą ławy, a kobiety do sucha ją wycierają.



Kościół pod wezwaniem Św. Michała Archanioła grał w niejednym filmie, zmieniał plany wielkich inwestycji; dzięki niemu Dębno nie zostało zalane wodami Jeziora Czorsztyńskiego.



Dlaczego jest taki piękny?



Jak głoszą legendy, środki na jego budowę, zdobienia i utrzymanie pochodzić miały od skruszonych rozbójników.



...