ale również codzienne życie
wraz z jego zagadkami,
i legendami ku pokrzepieniu serc.
Czyż nie tak?
Panie Kościuszko?
Ech, oderwać raz na zawsze piękne legendy od smutnej historii,
a może lepiej obie znać
i tylko umieć je rozróżniać.
Niezwykłe, zwyczajne życie
