czwartek, 30 kwietnia 2026

I tylko skałki nie zmieniają się w zauważalny sposób

 Po remoncie szlaku poszłam obaczyć co się zmieniło








szlaban stoi jak stał


natomiast sam szlak bardzo się zmienił, w sensie, że zniknęło to co ja najbardziej w górach lubię, czyli pewien stopień trudności, obecnie można dojść do końca znakowanego szlaku bez najmniejszej trudności, jak po chodniku w mieście tylko obsypanym drobnymi kamyczkami, eeeee, żadna frajda
 






mostki już są nowe nie takie jak te na zdjęciach archiwalnych, a dno potoku bardzo się podniosło po ulwach, które naniosły mnóstwo materiału skalnego









a największą radość sprawiła mi żmija zygzakowata, którą udało mi się jako tako uchwycić, była śliczna i dorodna, mierzyła sobie ponad pół metra, bardzo szybko falistym ruchem oddaliła się ode mnie by ukryć się przed mym bystrym wzrokiem


A tak w ogóle, to przez nieuwagę zepsułam sobie wszystkie zdjęcia, bom ustawiła niechcący datowanie zdjęć. Użaliłam się nad sobą jeszcze raz.

Ptasie radio

 








Czepiasz się?





Przewodnik po Czerwonych Wierchach ;-)




Wesołe pluszcze





to chyba amory



















ktoś bardzo lubi ptaki i jest gościnny















środa, 29 kwietnia 2026

Potrafią wywołać uśmiech na twarzy, ale także zjeżyć włosy na karku. Czują od człowieka zapach adrenaliny, ale nie potrafią zinterpretować czy to strach, czy gotowość do walki.

Pomimo, iż bardzo mi się podobają wolę gdy trzymają się ode mnie z daleka i bardzo nie lubię kiedy wycierają sobie o mnie nos.

Czyż nie jest słodka ta powsinoga?


pracujący - chroni owce przed drapieżnikami od strony lasu


pracujący - patroluje obrzeża lasu wypatrując zagrożenia


kombinuje jak by tu stawiać łapy by nie zapadać się w śniegu


przyjaciele z podwórka


on był na polowaniu, a ja byłam zwierzyną łowną


wiejskie alarmy


na moje szczęście był za płotem, bo naprawdę bardzo ostro starał się zapracować na miskę


i szanujemy wolę właścicieli psów również w ten sposób, że nie spoufalamy się z cudzymi zwierzakami