Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą koty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 grudnia 2016

Karmnik czy werandka?

Jak widać to jest karmnik.


To zdjęcie nabiera sensu jeżeli się je postawi do pionu, ( mniej więcej tak ) ale w googlu tej prostej operacji nie da się wykonać. Kładzie mi zdjęcie na plecach, no, wiadomo, postęp.


No i mamy werandkę,


tzn. mieliśmy werandkę, bo się już rozwaliła.


I po problemie, nie ma już ani karmnika, ani werandki.

sobota, 26 listopada 2016

Spojrzenie behawioralne koncentruje się na zachowaniu futrzaków

spanko


czuwanie


obudzić kumpla, czy raczej nie trzeba, pójdzie sobie wreszcie czy nie


ech, znowu ona, no doprawdy dałaby już sobie spokój, ileż można kota niepokoić


były sobie kotki dwa


no, góra trzy


można tak stać i patrzeć, i nigdy się nie nudzić

sobota, 13 czerwca 2015

sobota, 14 lutego 2015

byle do wiosny


Psy domowe często szczekają,
wiejskie kundle ujadają, gdy coś się wokół nich dzieje,
dzikie psy zaś, bez względu na rasę, nie szczekają wcale;

wszyscy łowcy zachowują się cicho.

piątek, 19 grudnia 2014

wtorek, 9 grudnia 2014

środa, 7 marca 2012

Marzec już?

Słońce
i zmrożone powietrze,
lodowaty wiatr przenika do szpiku kości.



Nie ma rady,
trzeba sobie poszukać zacisznego miejsca.



Na ziemi pod łapkami lodowisko,
ale na dachu,
tak,właśnie dach jest miejscem w sam raz
do łapania słonecznego pyłu w futerko.



...



...



...

sobota, 25 czerwca 2011

Nagle poczułam, że jestem obserwowana

Najpierw obrzucił mnie badawczym spojrzeniem,



po czym udawał, iż mnie nie dostrzega.



Ach, jaki dzikie róże mają piękny zapach.



Wzrok jak inspekcja mówi mi, że nie będzie ze mną rozmawiał wszak należy do siebie samego i robi co chce.



Uznał, że jedno zdjęcie wystarczy i dostojnie odszedł przed moją fotograficzną natarczywością.
Dobrze, że róże nie mogą tego zrobić, wywąchałam z nich cały zapach.



Jeszcze tylko zobaczymy co u naszego znajomego dachowca słychać.



Tak, tak, on tylko udaje, że śpi, ale nie spuszcza mnie z oka i w każdej chwili gotów jest czmychnąć, gdy uzna, iż zbyt blisko podeszłam.

wtorek, 17 maja 2011

Unieść ciężar piękna

A stepowe to są dopiero piękne.



Oczywiście chodzi o piękno kota,



który właśnie próbuje coś upolować



ale to coś mu zwiało,



teraz zachowuje stoicki spokój



i jakby nigdy nic



czeka kiedy sobie pójdę.

sobota, 14 maja 2011

Kot jak to kot

Poprzez żywy gęsty świerkowy płot moją uwagę przykuł ten oto przedstawiciel swojego gatunku głową uniesioną ku górze, ale gdy mnie zauważył od razu zaczął udawać, że coś go z tyłu interesuje, myślę sobie nie ze mną takie sztuczki draniu i zaczęłam się rozglądać, cóż on takiego mógł z uwagą obserwować na niebie.



Spodziewałam się wielu rzeczy, ale nie drugiego kota zajmującego stanowisko plażowe w rynnie.



Doszedł do wniosku, że swój człowiek i można sobie spokojnie uciąć poobiednią drzemkę,



a poza tym oferma nawet fajnej foty zrobić przez te kujkające gałązki świerku nie da rady zrobić, zatem nie ma co się wysilać na pozowanie.


piątek, 21 maja 2010

w ogródku :-)

Kotka bacznie przygląda się kocurkowi.



Teraz upewnia się, że ja nie stanowię dla niej żadnej konkurencji.



Będą małe kotki,
ciekawe, jaki rozkład barw przypadnie kociętom.



No cóż, właśnie nad nimi przeleciała kolacja.



I jeszcze na koniec lekko karcące spojrzenie, zapewne za podglądanie intymnego życia kociej rodzinki.



Jako, że zrobiło się zimniej, to para przeniosła się na ławeczkę, czyli poza zasięg mojego obiektywu.

wtorek, 27 stycznia 2009

Nie dać się depresji :-)



Teraz jakby się przydał
jakiś człowiek do pomocy,
to akurat żadnego pod łapką nie ma.

Ale jak potrzebuje
taki jeden człowiek z drugim
zwalić swoje winy na kogoś
zawsze jest kot pod ręką.




No i o co chodzi?
Nie widać,
że czas na sjestę?



Co prawda nie jest to mój wymarzony model samochodu,
ale przynajmniej stoi w słońcu.



...