Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ludzie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2026

poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Czemu oni czarownicą cię nazwali

 Kiedy uruchomisz złe moce nigdy nad nimi nie zapanujesz. Bo one mają jeden cel; najpierw człowieka w pychę wzdąć, a potem w hańbę pchnąć.



To czego szukasz jest tym co dostajesz.


Powojnik alpejski (Clemaits aplina)














Idziecie razem, ale wracacie sami. 


SOLUS CUM DEO SOLO

Kto wiele cierpiał przed śmiercią dźwigając ciężar ponad siły, kto jest zmęczony, bez żalu porzuca ziemię. Ze spokojem w sercu powierza się śmierci, wie bowiem, że tylko ona przyniesie mu spokój. Starość mimo wszelkich udręk jest piękna, bo daje czas na przygotowanie się do spotkania ze swoim Stwórcą. Pozostaje już tylko oczekiwanie jak Pan Jezus na Sądzie szczegółowym osądzi moją duszę.



sobota, 8 października 2016

Z fantazją

zwłaszcza ten na pasach :-)


...


...


...


niedziela, 7 sierpnia 2016

Było się na wiecu wyborczym, to ma się fotki :-)

W tym samym dniu w Zakopanem był wiec wyborczy obecnego prezydenta, na którym nie byłam, ale pamiętam obietnice wyborcze.
W każdym razie w drugiej turze oddałam głos na obecnego prezydenta, bo w pierwszej turze od lat niezmiennie głosuję na pana, który obiecuje mi niskie podatki oraz ograniczenie administracji urzędniczej do niezbędnego minimum i wielu innych rzeczy, z którymi zapoznałam się czytając program partii.







sobota, 1 marca 2014

Pociągiem z Zakopanego do Nowego Sącza

Miałam taki sprytny pomysł na jednodniową wycieczkę, ale jak spojrzałam w rozkład jazdy pociągów i zobaczyłam, że trzeba tak mniej więcej od 8 do 12 godzin się turlać po torach, i jeszcze na dodatek z raz albo ze dwa razy się przesiadać to po wyjściu z lekkiego szoku, stwierdziłam, że nie ma mowy bym się zdecydowała na jazdę z Zakopanego do Nowego Sącza przez Kraków i Tarnów.
Zatem wpadłam na jeszcze sprytniejszy pomysł i pokuśtykałam na spacer pod Gubałówkę.

Gdzie uprawia się sporty zimowe,


gdzie się remontuje wiadukt,


i gdzie jarmark bez względu na wszystko trwa cały rok.



ps.
coś mi się wydaje, że już nie potrafię blogować, oj.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Zygzakiem

Ślady za mną?



Aha,
nie prosta droga była.



O! Drabinka się przyozdobiła.



Szykuje się impreza, to i punkt przekazywania zaginionych dzieci będzie się cieszyć dużym wzięciem, że o punkcie przekazywania osób ujętych nie wspomnę.



Czy to praca?
Czy to relaks?



W każdym razie jeżeli praca jest pasją,
to się szczęściem zwie.



Ile twarzy widzisz w tej kompozycji drzewno-lodowo-śnieżnej?



Aaaaa i o mały włos nie zapomniałam;
w górach IV stopień zagrożenia lawinowego,
no tak, ale dla mnie to i tak bez znaczenia.

czwartek, 3 listopada 2011

Przygotowania do srogiej zimy

Łapanie listopadowych promieni słonecznych w futerko.



Coś do kominka i nie tylko.



Czyż nie fantastyczne jest takie gacenie ścian na zimę?



O komin też trzeba zadbać.






sobota, 22 października 2011

Nogi też powinny mieć oczy

No cóż,
po to wchodzimy w szczegóły,
by móc sobie poradzić nawet z nimi,
czyż nie?





poniedziałek, 28 marca 2011

W swoim rytmie

Znowu się pogubiłam przez kolejną zmianę czasu,
o jejku, jak te wszystkie ręczne regulacje rujnują mi życie,
ale nic to, pozbierałam się i wyruszyłam na spacer.



Na środę zapowiadają upały, zatem jeszcze trochę zimowego pudru z sobotniego prószenia.



Można zgadywać jakie obiekty przedstawiają fotka powyżej i poniżej,
a dodatkowo, skąd były pstyknięte :-)



bo pozostałe z pagórka zwanego Ubocz.



...



...



...



...



Tego krukusika uratowałam od rozdeptania, gdyż w porę zdążyłam się zatrzymać.



Kolejne pytanie brzmi; jak nazwano widoczne górki?



I już ostatnia zagadka na dzisiaj;
Sarnia Skała, z której roztacza się fantastyczny widok znajduje się ...