Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Willa Oksza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Willa Oksza. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 sierpnia 2011

Willa Oksza

Ostatnio intensywnie remontuje się niektóre zabytkowe budynki pod srogim okiem konserwatora zabytków.



Panowie, którzy przywracali świetność willi rozradzali robienie zdjęć w czasie remontu, zapraszali po zakończeniu prac, kiedy będzie ładnie, ale mnie największą frajdę sprawia przyglądanie się wykonywanej pracy,
o jakie wtedy wszystko wydaje się być łatwe.



Cała pachnie świeżością i z lubością wygrzewa się w promieniach słońca.



Blacha na dachu i malowane drewno,
przyznaję, że takie zabiegi uroku drewnianym budynkom nie dodają,



Co innego, pokrycie dachu gontami oraz pucowanie ścian.



...



...



...



...



...



...



...



...



Fajnie gdy w budynku mieści się tylko muzeum, gdyż konserwator zabytków jest straszną zmorą dla właścicieli budynków, innymi słowy, ciągłe pretensje i pretensje oraz nieustanne wtrącanie się i żadnej kasy na realizację ich widzimisię, w efekcie albo człowieku mieszkaj bez łazienki oraz innych dogodności oferowanych przez cywilizację, albo czekaj latami aż się zabytek sam rozleci, ewentualnie krócej na niezawodne sobótki.