Bo do zjedzenia, to raczej się nie nadają.
Chociaż, upierać się nie będę, bo to nigdy nie wiadomo, co kto lubi.
Ja wolę obejrzeć z zachwytem, zrobić fotkę i pójść dalej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grzyby. Pokaż wszystkie posty
sobota, 1 października 2016
piątek, 6 lutego 2015
środa, 15 października 2008
A było to tak
Najpierw sprawdzić; co pokazuje barometr?

Włożyć wygodne buty oraz ubranie stosowne do pogody, zabrać aparat fotograficzny, plecak i wyruszyć w teren.

Bajoro ominąć szerokim łukiem.

Posłuchać; w jakiej tonacji szemrze potok?

Unieść wzrok ku górze i zachwycić się drzewami.

Nakryć świerki, na tym, jak stroją się w cudze liście.

Ocenić sytuację nasion na drzewach.

Zastanowić się; dlaczego ten grzyb jest taki piękny?

Zauważyć jabłonie w ogrodzie.

Aha, zapomniałabym; to kiedy się ze mną umówisz na spacer?
Włożyć wygodne buty oraz ubranie stosowne do pogody, zabrać aparat fotograficzny, plecak i wyruszyć w teren.
Bajoro ominąć szerokim łukiem.
Posłuchać; w jakiej tonacji szemrze potok?
Unieść wzrok ku górze i zachwycić się drzewami.
Nakryć świerki, na tym, jak stroją się w cudze liście.
Ocenić sytuację nasion na drzewach.
Zastanowić się; dlaczego ten grzyb jest taki piękny?
Zauważyć jabłonie w ogrodzie.
Aha, zapomniałabym; to kiedy się ze mną umówisz na spacer?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
