Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą psy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lutego 2015

pies dachowiec

Zdolność przyjmowania wiedzy to przywilej młodości, kto potrafi zachować radość uczenia się, nie starzeje się nigdy.


Nic nie jest tak męczące, jak nieustanne powracanie do nieukończonego zadania.



Ekspert, to człowiek, który popełnił wszystkie błędy, jakie można popełnić w pewnej wąskiej dziedzinie.

sobota, 13 grudnia 2014

sobota, 17 marca 2012

Pieszczoch jeden

Powsinoga urocza zabrała się z nami na spacer,
chwilami z zadowolenia mruczała jak kot,
a gdy przykucałam, by zrobić jej portret jak się patrzy,
to natychmiast podbiegała
i tymi cudnymi oczętami normalnie domagała się pieszczot,
także o portrecie już nie było mowy.



Ach te pazurki :-)



Niezwykle towarzyska,
nie miała najmniejszej ochoty rozstać się z nami,
na szczęście zainteresowała się innym psem
i pozostała, mam nadzieję, w dzielnicy swego zamieszkania.



A tak w ogóle, to jestem pewna,
iż udało się jej wyleczyć mnie z marcowej niemocy,
gdyż tylko do momentu spotkania z nią szłam bez sił i ducha, tak tylko noga za nogą.

czwartek, 23 lutego 2012

Biedne koty



A na sąsiedniej ulicy zachwycające dwa Yorkshire Terrier mają ukrytą tabliczkę, na której stawiają kreski Alusi, tak myślę, chociaż raczej jestem pewna, bo raz udało im się tak zająć moją uwagę, że sobie głowę rozbiłam na znaku drogowym obstalowanym w chodniku na wysokości mojej głowy.
Teraz już o tym wiem, i nie dam im się drugi raz nabrać na ten sam numer.

Nie będą mi więcej kresek stawiać, zaperzyłam się.

wtorek, 7 lipca 2009

Stado

Można sobie pyskować,
a oni są tak sobą zajęci,
że nikt nie zwraca na mnie uwagi.
No, co!
Długo jeszcze tu będziemy tak bezsensownie stać?
Ech, co za ludzie!



Znowu się zapomniał i muszę go przywołać do porządku.
Trzeba być cały czas czujnym.
Chwila nieuwagi i po stanowisku.



Życie w stadzie jest ciężkie, ale jakże urokliwe.
A ja najchętniej zwinęłabym się w kłębuszek i przespała cały dzień.

środa, 1 lipca 2009

niedziela, 10 maja 2009

Zakład produkcyjny oscypków

Na hali znajduje się wszystko, co potrzeba.



W szałasie wędzi się najsmaczniejsze sery, jakie znam.
A już za prawdziwy rarytas uważam bunc.
Natomiast jak ktoś chce pobiegać trochę na stronę, to polecam żętycę.




Czas płynie leniwie nawet dla owczarka,
ale nie należy dać się zwieść misiowatemu wyglądowi psiaka, on naprawdę czuje się odpowiedzialny za całe stado,



a ponieważ najwyraźniej zmierza w moją stronę,
wiec szybciutko zmykam.