Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sople. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sople. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 stycznia 2015

sopelki na ulicy Kościeliskiej




w sąsiedztwie 17a :-)

czwartek, 2 lutego 2012

Trochę zimno

Ja cię kręcę, ale mrozy chwyciły,
no naprawdę, bardzo niestosownie,
żeby tak w lutym?



Nie wiem.
Czekać?
Nie czekać?
Na to obiecane ocieplenie?



A tam, idę do domu.





niedziela, 29 stycznia 2012

Mrozik, słońce i smog w dolinach

No tak, zawsze jest coś za coś.



I chociaż w górach już tylko II stopień zagrożenia lawinowego oraz im wyżej tym cieplej, to w moim zasięgu pozostają jedynie pagórki, a i one z dużym trudem i bólem.



Nie mogę wyjść z podziwu, że udało mi się trafić obiektywem w jakikolwiek obiekt. Uwaga-uwaga, teraz będę narzekać; aparat bez celownika podczas słonecznej pogody jest tylko lusterkiem, i na nic zapewnienia producentów, że sobie można ekran rozjaśnić, i że nowa generacja oraz najnowsze osiągnięcia techniki pozwalają na …. No, innymi słowy mogłam jedynie sprawdzić, jaka to ja jestem ładna na spacerku podczas mroziku.



Powyżej, jak już zapewne wszyscy poznają, błyszczące w słonecznych promieniach stycznia Jatki, a poniżej na drugim planie część Gubałówki administracyjnie przynależna do Kościeliska.



Tak-tak, wiem, ta fotka to knot, gniot i w ogóle, ale okienko na poddaszu, za firanką sopli i śniegu, czyż nie jest urocze?



Skrzyło się pięknie na śniegu,
tak tylko wspominam,
na wszelki wypadek, gdyby widać nie było.



Zagadka 1
I gdzie ten cień stoi?
Czy może leży?
Zapytałam podchwytliwie.



A tę fotkę powiększamy i próbujemy się pobawić w odszukanie Willi pod Jedlami, albo od razu bezbłędnie ją wskazujemy.



I jeszcze raz zachwyciły mnie sople.



Wkurza mnie ten smog, ot co, ale wiem, że sama nie dam rady nic z tym dziadostwem zrobić.



Zagadka 2
A teraz gdzie ten cień stoi?
Czy może leży?
Zapytałam z podchwytliwym uśmiechem na twarzy, który widziałam w lusterku LCD.



A oto zimowy badylek,



w nagrodę dla zwycięzców konkursu :-) :-*

sobota, 14 marca 2009

Czy to już pożegnanie zimy?

Dzisiaj po raz pierwszy od wielu, wielu dni była słoneczna pogoda, która pozwoliła wyjść z domu na spacer razem z aparatem.



Jamnik sąsiadów też już ma więcej swobody
w poruszaniu się po okolicy.
Dawno nie widzieliśmy się,
tyle mu się uzbierało do opowiadania,
że zdążyłam wyjąć aparat,
zauważyć, że przez ten czas wyczerpały się akumulatorki,
wymienić je na nowe
i uchwycić go, kiedy już odchodził.
Jak się zorientował,
że pstrykam mu zdjęcia,
wyraźnie niezadowolony zabrał się i tyle go widziałam.
Mam nadzieję,
że za opublikowanie jego fotek nie pogniewa się na mnie.
Bo jak przestanie się do mnie odzywać
to nie będę wiedziała,
co w okolicy słychać.



Ostatnie sople tej zimy?



Na potoku, jak widać, lód już popuścił.



Kapliczka na szlaku.
Kraty w okienkach - symbol nadchodzących czasów.



Chatka Puchatka też zakratowana.



Tak dawno nieoglądany błękit nieba.



Czy wiesz, co to jest?



Słońce towarzyszyło przez cały spacer.
Chyba mnie trochę opaliło,
a od mrużenia oczu kolejnych zmarszczek przybyło.

niedziela, 22 lutego 2009

Maraton sopli i sopelków



Malutki, ale jest.



Nowe rynny są gwarancją ładnych sopli.



Wiaderko sadzy i już inaczej.



Zdecydowanie ładniejsze były na żywo.



Taki efekt uzyskamy podgrzewając rynny.



Lampa też ma swoją chwilę przyjemności.



Trochę siana do rynny
i na większe sople nie ma co liczyć.



No po prostu ładnie błyszczały
w promieniach słonecznych.


...



Jeszcze chwila i będzie lodowiec.


...


...

niedziela, 18 stycznia 2009

Melancholia

Kiedy masz krótki dzień za oknem,
dopada Cię melancholia.
Każdy pretekst dobry by zostać w domu;
zimno,
wiatr,
słońce,
sypie,
pada,
no po prostu same plagi.



Resztkami silnej woli zmuszasz się by wstać z łóżka,
ubrać się,
zabrać plecak
i wyruszyć w drogę.

Przecież wiesz,
że na szlaku czeka moc niespodzianek

badylek



koronka lodowa



A dalej?

Tam już czeka na Ciebie las.
Myślisz, że w nim nic ciekawego nie może się wydarzyć?



Naprawdę tak myślisz?