Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolina Kościeliska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolina Kościeliska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 listopada 2010

Kończysta Turnia

Jak każda wesoła turnicka



z każdej strony inaczej się do nas uśmiecha.



...



...



...



...

czwartek, 22 lipca 2010

I jeszcze raz Dolina Kościeliska

Jak nie widać, przy tej bacówce na ostatnim planie srebrzą się w promieniach słonecznych bornie.



Uwagę przykuwa dach gontowy i pilnujące wejścia do kapliczki wyrzeźbione postacie.



...



...



W tym miejscu przystaniemy na chwilkę, by wzrok skierować ku górze i dostrzec stanowiska szarotek.



Trzeba dobrze patrzeć, bo one lubią się zakamuflować.



Poznajemy już ten ciąg mostów, prawda?



Tak, właśnie tutaj z lewej strony urywa się Skała Pisana.



Już widzimy znany nam wypływ wody



i zaklęte w kamieniu twarze,



mnóstwo twarzy,



może kiedyś wśród nich, w tym pięknym świecie skał, kwiatów i legend, znajdzie się i moja?

środa, 21 lipca 2010

Z Wąwozu Kraków na Halę Pisaną

Pośród lasu



dopóty nie zaczną się wyłaniać znane nam już formacje skalne.



...

wtorek, 20 lipca 2010

Wesołe pluszcze z Kościeliskiej :-)



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...

sobota, 17 lipca 2010

Dolina Kościeliska (II)

Ach!
Och!



Turnie wapienne,
otwory jaskiń,
i same jaskinie;
Pisana, z którą wiązano legendę o zaśnionym hufie pancernym króla Bolesława, czekającym na znak do powstania,
Mroźna,
Czarna,
Raptawicka,
Mylna,
Smocza Jama.

Fauna i flora,
historia i legendy,
a także kapliczka zwana zbójnicką, chociaż z pewnością wystawili ją górnicy.



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



...



Och
i ach!
na te wszystkie fantastyczne formy

piątek, 16 lipca 2010

Dolina Kościeliska (I)

To nie tylko dziewięć kilometrów długości,



ale również wiele przepięknych ramion
rozkładających się jak wachlarz,



czyż ich nazwy nie brzmią mile dla ucha?
Weźmy tak dla przykładu kilka;

Dolina Miętusia,
Wąwóz Kraków,
Dolina Tomanowa
Dolina Smreczyńskie,
Dolina Smytnia,
Dolina Lejowa
Polana Stare Kościeliska
Polana Pisana
Polana Smytnia
Polana Pyszna
Polana Ornaczańska
Polana Stoły
Polana Kominiarska
Wyżnia Kira Miętusia



Legend też niemało, jedna z nich powiada, że podczas najazdów tatarskich w tej dolnie schronili się nie tylko mieszkańcy Podhala, ale również księżna Kinga ze starosądeckimi klaryskami. Chłopi obsadzili skały Niżnej Bramy i gdy w nią wjechał oddział Tatarów obrzucili go gradem kamieni. I tak to, od jeszcze długo bielejących kości poległych najeźdźców nad potokiem, dolina przyjęła swą nazwę.
Motyw znany?
No tak, Sienkiewicz wykorzystał go w Potopie.



...



...



...



Dnem doliny, która w jednych miejscach jest szeroka, a w innych zbocza zwierają się w bramy skalne tak ciasne, że ledwie mieści się droga, płynie Potok Kościeliski.
Każdy przystaje w tym miejscu by podziwiać;
co?



Ano cudowne wywierzysko.



I nie zapominać o rękawiczkach jeżeli chce się korzystać z łańcuchów, gdyż bez takiego ekwipunku ręce się okropnie ślizgają, zwłaszcza jak słuszna waga ciągnie człowieka w dół.



Droga pośród pięknych krajobrazów bardzo szybko upływa i nawet nie zauważamy kiedy już jesteśmy przy schronisku.



gdzie z trudem odrywam oczy od widoków



i wyruszam w dalszą drogę.



cdn.