Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potok Bystra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Potok Bystra. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 listopada 2011

Bystra i pluszcz

No tak, mało wody, trzeba udać się do źródła, by zrozumieć przyczyny takiego stanu rzeczy.



Prowadził mnie wesoły pluszcz, który pozwalał zbliżyć się do siebie na kilka metrów, po czym zrywał się do lotu, lądował z wdziękiem kilkadziesiąt metrów dalej i czekał, aż nadejdę na tyle blisko, by go nie stracić z oczu i znowu frrrruuuuuuuuuu.



Och, jak to dobrze, że ma biały krawacik i dość szybko się porusza, inaczej w życiu nie trafiłabym obiektywem nawet w jego pobliże.



W takiej scenerii, to prawie jak zabawa w chowanego.



...



Dalej już mi nie towarzyszył i nic dziwnego, suche koryto potoku, to wszak nie jego żywioł.



Jak ładnie błyszczy po świeżym remoncie tama w Kuźnicach.



...



...



Taka barierka od kładki, to ma jednak sporo zastosowań.



A ten kamulec przypomina mi głowę ptaka.





środa, 15 października 2008

A było to tak

Najpierw sprawdzić; co pokazuje barometr?

Włożyć wygodne buty oraz ubranie stosowne do pogody, zabrać aparat fotograficzny, plecak i wyruszyć w teren.


Bajoro ominąć szerokim łukiem.


Posłuchać; w jakiej tonacji szemrze potok?


Unieść wzrok ku górze i zachwycić się drzewami.


Nakryć świerki, na tym, jak stroją się w cudze liście.


Ocenić sytuację nasion na drzewach.


Zastanowić się; dlaczego ten grzyb jest taki piękny?


Zauważyć jabłonie w ogrodzie.


Aha, zapomniałabym; to kiedy się ze mną umówisz na spacer?