My meteopaci na parę dni przed tym,
kiedy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej poinformuje,
że nadciągające fronty zmienią nam pogodę,
już to czujemy.
Reagujemy przeróżnie:
ból głowy znieczula nas na świat zewnętrzny,
rozdrażnieni wszczynamy awantury,
niezrównoważeni psychicznie wychodzimy ze swoich norek
i uaktywniamy się towarzysko,
rozglądamy się za mocnym kawałkiem sznura
by dobrym węzłem
rozwiązać raz na zawsze sprawy doczesne.
Po czym nas poznasz?
Hello, to ja ….. .
A na niebie wiatr chmury gna.
