Teraz jakby się przydał
jakiś człowiek do pomocy,
to akurat żadnego pod łapką nie ma.
Ale jak potrzebuje
taki jeden człowiek z drugim
zwalić swoje winy na kogoś
zawsze jest kot pod ręką.
No i o co chodzi?
Nie widać,
że czas na sjestę?
Co prawda nie jest to mój wymarzony model samochodu,
ale przynajmniej stoi w słońcu.
...
