środa, 6 maja 2009

Pomimo kropiącego deszczu zabrałam ze sobą sprzęt

Jodła zatrzymała mnie swoimi szyszkami.



Świeżutka pokrzywa
i czosnaczek pewnie nadałyby się na sałatkę.



Czy ktoś pamięta jeszcze purpurowe szyszki modrzewia?



Ciekawe czy wiesz,
w którym miejscu znajdują się te trzy deski
obciosane na kształt panoramy Tatr?



Dolne gałązki modrzewia wykorzystały okazję by zobaczyć;
co się dzieje za płotem?



Ładne, prawda?



W sąsiednim pokoju za zamkniętymi drzwiami ktoś siedzi przy komputerze, ogląda TV i wcina całe stado krówek.