Taki lub bardzo podobny, o metalicznych mieniących się kolorach, robaczek był kiedyś interesująco opisany na blogu Anico Novak. Kto nie zdążył przeczytać nich żałuje.
Nie wiem dlaczego, ale niektóre muchy kojarzą mi się z ciężkimi bombowcami.
Pogoda zmienia się nam ostatnio jak w kalejdoskopie; słońce, deszcz, burza, a pajączek ma tyle obowiązków i co najciekawsze zdąży wszystkie sprawy załatwić w terminie.
No jak można się takim pięknem nie zachwycić?
Podziwianie każdego kwiatka jest zanurzaniem się w świat marzeń.
