od czekoladki do czekoladki.
Ta dolina jest jak bombonierka.
Najlepiej wybrać się tutaj około godziny trzynastej czasu letniego, właśnie wtedy słońce bawi się z turniami w światło i cień,
a niczym nieskrępowana wyobraźnia nie pozwala przebiec tej doliny,
nią się człowiek delektuje.
Ta sama skałka;
smok?
czy może kura?
to od nas zależy, co w niej widzimy.
Każdy tutaj znajdzie swoją ulubioną pralinkę.
...
...
...
...
Nie wolno iść dalej,
trzeba wrócić tą samą ścieżką,
ale czy rzeczywiście tą samą?
